Przejdź do treści
Biznesmeni

Dla właściciela, który chce znać wartość firmy

Wycena firmy do sprzedaży, czyli ile mogą być warte Twoje udziały

Liczymy przedział wartości udziałów spółki z jej własnego sprawozdania finansowego. Widzisz, z jakich liczb powstał i z którego roku pochodzą.

Księgowa i właścicielka firmy przeglądają przy biurku wydrukowany bilans i rachunek zysków i strat, obok kalkulator i laptop

Policz szacunek swojej spółki

Wpisz NIP albo nazwę. Przedział liczymy z ostatniego sprawozdania spółki w rejestrze.

Spółki z KRS ze sprawozdaniem finansowym. Jednoosobowa działalność nie dostaje szacunku.

W skrócie

Wycena firmy do sprzedaży zwykle łączy dwie proste metody. Mnożnikowa bierze roczny zysk i mnoży go przez wskaźnik typowy dla branży. Majątkowa patrzy na kapitał własny ze sprawozdania. Od wyniku metody zysku odejmuje się dyskonto za to, że udziały małej spółki trudno szybko sprzedać. Dla spółki z KRS pokazujemy taki szacunek jako przedział, z rokiem danych, bez zastępowania wyceny biegłego.

Bez rzędu wielkości trudno zacząć rozmowę o cenie

Właściciel, który pierwszy raz myśli o sprzedaży, zwykle ma w głowie jedną liczbę. Często jest to suma lat pracy, kredytu i marzeń, a nie to, za ile podobne firmy zmieniają właściciela. Kupujący patrzy inaczej. Pyta, ile firma zarabia, czy zysk się powtarza i ile zapłaci, zanim pieniądze do niego wrócą.

Wycena przedsiębiorstwa w uproszczonej formie pomaga spotkać się w połowie drogi. Nie rozstrzyga ceny, ale pokazuje zakres, w którym rozmowa ma sens. Dzięki temu nie odstraszasz kupującego kwotą z kosmosu i nie oddajesz firmy za bezcen.

Metoda mnożnikowa pyta, ile lat zysku kupujący jest gotów zapłacić z góry

To najczęściej używane podejście przy małych i średnich firmach. Bierzesz roczny wynik i mnożysz go przez wskaźnik, czyli mnożnik, typowy dla danej branży. Mnożnik 5 oznacza, że kupujący płaci tyle, ile firma zarobi przez około pięć lat, jeśli wyniki się utrzymają.

Jako podstawy używa się zwykle jednego z dwóch wyników.

  • Zysk netto, czyli to, co zostaje po wszystkich kosztach, odsetkach i podatku dochodowym. Łatwo go znaleźć w rachunku zysków i strat.
  • EBITDA, czyli zysk przed odsetkami, podatkiem i amortyzacją. Pokazuje, ile zarabia sama działalność, niezależnie od tego, jak firma jest sfinansowana i ile ma maszyn do odpisywania.

Mnożnik zależy od sekcji PKD, czyli grupy działalności w Polskiej Klasyfikacji Działalności. Firma usługowa z powtarzalnymi umowami zwykle dostaje wyższy mnożnik niż firma budowlana, której wynik skacze z roku na rok. Na wysokość wpływa też zależność od jednego klienta albo od właściciela.

Kobieta analizuje na laptopie arkusz z wynikami finansowymi, obok wydruki bilansu i kalkulator

Metoda majątkowa pokazuje, ile firma ma, a nie ile zarabia

Drugie podejście zaczyna się od bilansu. Kapitał własny, inaczej wartość księgowa, to różnica między wszystkim, co spółka posiada, a wszystkimi jej długami. Tę kwotę znajdziesz w pasywach sprawozdania finansowego.

Metoda majątkowa przydaje się w firmach z dużym majątkiem i niskim zyskiem, na przykład w hurtowni z własnym magazynem albo zakładzie z halą i parkiem maszyn. Ma też słabość. Wartość w księgach nie zawsze odpowiada cenie rynkowej, bo budynek kupiony dwadzieścia lat temu może być wart znacznie więcej, a towar w magazynie mniej. Dlatego traktujemy ją jako drugi punkt odniesienia, a nie jedyną odpowiedź.

Udziały małej spółki są warte mniej niż akcje z giełdy o tym samym zysku

Akcje dużej spółki notowanej na giełdzie sprzedasz w kilka sekund. Udziały w spółce z o.o. z jednego województwa sprzedaje się miesiącami, a kupujących jest niewielu. Ta różnica ma swoją cenę i nazywa się dyskontem za brak płynności. W praktyce oznacza obniżenie wyniku o pewien procent.

Wysokość dyskonta nie wynika z przepisów. Zależy od wielkości firmy, liczby możliwych kupujących i tego, czy sprzedajesz całość, czy tylko pakiet mniejszościowy, przy którym nowy wspólnik nie przejmuje kontroli.

Przykład obliczeniowy pokazuje, jak z dwóch liczb powstaje przedział

Poniższe liczby są przykładem, a nie danymi żadnej firmy. Załóżmy spółkę z o.o., która w ostatnim sprawozdaniu wykazała 800 tys. zł zysku netto i 2,4 mln zł kapitału własnego. Przyjmujemy przykładowy mnożnik zysku od 4 do 6, przykładowe dyskonto 20 procent dla metody zysku i przykładowy mnożnik kapitału własnego od 0,9 do 1,8.

  1. Mnożnik dolny. 800 tys. zł razy 4 daje 3,2 mln zł.
  2. Mnożnik górny. 800 tys. zł razy 6 daje 4,8 mln zł.
  3. Dyskonto. Po odjęciu 20 procent zostaje od 2,56 do 3,84 mln zł.
  4. Kapitał własny. 2,4 mln zł razy 0,9 do 1,8 daje od 2,16 do 4,32 mln zł.
  5. Wniosek. Środek pierwszego rachunku to 3,2 mln zł, drugiego 3,24 mln zł, więc punkt odniesienia wynosi 3,22 mln zł. Przedział szacunku to ten punkt plus minus 25 procent, czyli od 2,42 do 4,03 mln zł za 100 procent udziałów. Oba rachunki pokazujemy też osobno, żeby było widać, skąd wziął się wynik.

Obok wyniku zawsze stoi rok sprawozdania. Szacunek z danych za 2025 rok mówi o firmie z 2025 roku. Jeśli od tego czasu przybyło dużych kontraktów albo odszedł główny klient, kupujący będzie o to pytał. Szerzej o tym, jak dobierać mnożniki i korygować zysk o jednorazowe zdarzenia, piszemy w poradniku o metodach wyceny firmy.

Każda metoda odpowiada na inne pytanie kupującego

MnożnikowaMajątkowaDochodowa (DCF)
Na czym opiera wynikRoczny zysk netto albo EBITDAKapitał własny z bilansuPrognoza przepływów pieniężnych na kolejne lata
Kiedy pasuje najlepiejFirma ze stabilnym zyskiemFirma z dużym majątkiem i niskim zyskiemFirma szybko rosnąca albo przed dużą inwestycją
Słaby punktZależy od doboru mnożnikaCeny w księgach odbiegają od rynkuWynik zależy od założeń prognozy
Kto liczySzacunek w serwisie, doradcaSzacunek w serwisie, doradcaBiegły albo doradca, nie my
Potrzebne daneSprawozdanie z rejestruSprawozdanie z rejestruBudżet, plan, dane zarządcze

Metoda dochodowa, zwana DCF od angielskiego określenia zdyskontowanych przepływów pieniężnych, przelicza przyszłe wpływy firmy na dzisiejsze pieniądze. Wymaga prognozy na kilka lat i założeń o ryzyku, których nie da się wyczytać ze sprawozdania. Taką wycenę przygotowuje biegły albo doradca transakcyjny, który zna plany zarządu i odpowiada za przyjęte założenia.

Szacunek nie jest opinią biegłego ani wyceną Twojego majątku

Żeby uniknąć nieporozumień, mówimy wprost, czego nasz wynik nie oznacza.

  • Nie jest wyceną biegłego rewidenta ani opinią biegłego sądowego. Nie nadaje się do sądu, sporu wspólników ani aportu.
  • Nie jest operatem szacunkowym nieruchomości. Hala czy grunt w spółce mogą mieć wartość rynkową inną niż w bilansie.
  • Nie mówi, ile jest wart majątek prywatny właściciela. Dotyczy wyłącznie udziałów w spółce.
  • Nie powstaje dla jednoosobowej działalności, bo ta nie składa sprawozdania do rejestru.

Liczymy go tylko dla spółek z KRS, które złożyły sprawozdanie w Repozytorium Dokumentów Finansowych. Szczegóły pobierania danych opisujemy na stronie źródła danych.

Znając przedział, możesz przygotować ofertę bez zgadywania

Szacunek to dobry punkt wyjścia do kolejnych kroków. Możesz zestawić go z własną oceną firmy, zamówić pełną wycenę u biegłego albo od razu przygotować poufną ofertę. Gdy zdecydujesz się sprzedać firmę bez ujawniania nazwy, sam wybierasz, czy kupujący zobaczy szacowaną wartość w teaserze. Jeśli sprzedajesz udziały, przeczytaj też, jak wygląda sprzedaż spółki z o.o. od strony formalnej.

Najczęściej zadawane pytania

Ile kosztuje wycena firmy?

Szacunek dla spółki z KRS liczysz w narzędziu na tej stronie bez opłaty i bez konta, a w ofercie jest częścią planów Oferta i Oferta Plus. Pełna wycena przygotowana przez biegłego rewidenta albo doradcę to osobna usługa, której nie wykonujemy. Jej cena zależy od wielkości firmy i celu, dla którego powstaje, dlatego warto zapytać o nią kilka biur.

Dlaczego wynik jest przedziałem, a nie jedną liczbą?

Bo mnożnik w branży nie jest jedną wartością. Podobne firmy sprzedają się za różną wielokrotność zysku, zależnie od wzrostu, klientów i ryzyka. Przedział mówi uczciwie, w jakich granicach toczy się zwykle rozmowa. Jedna liczba z dokładnością do złotówki sugerowałaby precyzję, której z samego sprawozdania nie da się uzyskać.

Czy mogę wycenić jednoosobową działalność gospodarczą?

Szacunku dla jednoosobowej działalności nie liczymy. Taka firma nie składa sprawozdania do rejestru, więc nie mamy wiarygodnych liczb, a jej wartość często jest związana z osobą właściciela. Możesz wystawić ją na sprzedaż i podać przedziały wyników samodzielnie. Kupujący zobaczy wtedy, że liczby pochodzą z Twojej deklaracji.

Z którego roku są dane użyte w szacunku?

Z ostatniego sprawozdania finansowego, które spółka złożyła w Repozytorium Dokumentów Finansowych. Rok jest zawsze podany obok wyniku. Jeśli bieżący rok wygląda wyraźnie lepiej albo gorzej, pokaż to kupującemu w dokumentach, bo szacunek tego nie uwzględni.

Czy szacunek wystarczy do umowy albo do urzędu skarbowego?

Nie. Szacunek służy do rozmowy o cenie i do przygotowania oferty. Do sądu, do sporu między wspólnikami, do aportu albo do sprawy podatkowej potrzebna jest wycena osoby z odpowiednimi uprawnieniami albo opinia doradcy, który bierze za nią odpowiedzialność. Cenę w umowie ustalasz z kupującym.

Czy kupujący zobaczy szacowaną wartość mojej spółki?

Tylko wtedy, gdy na to pozwolisz. Przy przygotowaniu oferty sam decydujesz, czy szacunek ma się pojawić w teaserze. Możesz też pokazać tylko przedziały przychodu i zysku, a o wartości mówić dopiero w rozmowie z kupującym, którego zaakceptujesz.

Wpisz NIP i zobacz przedział wartości swojej spółki

Podgląd działa bez zakładania konta. Dostajesz szkic oferty bez nazwy i szacunek policzony z ostatniego sprawozdania w rejestrze.

Przeglądaj oferty