Przejdź do treści
Biznesmeni

Poradnik, kupno

Fuzje i przejęcia w małych i średnich firmach

Fuzje i przejęcia kojarzą się z giełdowymi koncernami, ale większość takich transakcji w Polsce dotyczy firm rodzinnych, spółek z kilkudziesięcioma pracownikami i lokalnych liderów branży. Proces jest podobny, różni się skalą dokumentów i liczbą zaangażowanych osób.

Opublikowano 17 października 2026 Czas czytania 9 min

Kilka osób w średnim wieku przy długim stole w sali narad pochyla się nad rozłożonymi wydrukami

W skrócie

Fuzje i przejęcia, w skrócie M&A, to transakcje, w których firma zmienia właściciela albo łączy się z inną. Przejęcie oznacza zwykle kupno udziałów albo przedsiębiorstwa i uzyskanie kontroli. Fuzja w sensie prawnym to połączenie spółek według art. 491 Kodeksu spółek handlowych, po którym jedna spółka przejmuje cały majątek drugiej. Proces obejmuje przygotowanie, poszukiwanie strony, list intencyjny, badanie due diligence, umowę i zamknięcie, czasem także zgodę Prezesa UOKiK na koncentrację.

Fuzje i przejęcia to każda transakcja, po której zmienia się kontrola nad firmą

Skrót M&A pochodzi od angielskich słów mergers and acquisitions. Obejmuje kupno całej firmy, kupno pakietu kontrolnego, kupno przedsiębiorstwa albo jego zorganizowanej części, połączenie spółek i utworzenie wspólnej spółki z inną firmą. W małych i średnich firmach najczęstszy scenariusz jest prosty. Właściciel, który zbudował firmę, chce przejść na emeryturę albo zająć się czymś innym, a nie ma następcy w rodzinie. Kupuje ją konkurent, dostawca, klient, inwestor prywatny albo fundusz.

Różnica między dużą a małą transakcją dotyczy głównie proporcji. Przy firmie wartej kilka milionów złotych koszty doradców stanowią znacznie większą część ceny, sprzedający zwykle sam jest najważniejszym menedżerem, a dokumentacja bywa niepełna. Dlatego w mniejszych transakcjach więcej zależy od przygotowania i od tego, jak strony ułożą przekazanie firmy po zamknięciu.

W transakcji uczestniczy więcej osób niż kupujący i sprzedający

  • Sprzedający. Wspólnicy spółki albo właściciel jednoosobowej działalności. Często także jego rodzina, gdy firma jest w majątku wspólnym albo udziały mają dzieci.
  • Kupujący strategiczny. Firma z branży, która liczy na synergie, czyli korzyści z połączenia: wspólne zakupy, nowe rynki, przejęcie zespołu albo technologii. Zwykle może zapłacić więcej, bo część zysku z synergii widzi już w swoim rachunku.
  • Kupujący finansowy. Fundusz private equity, rodzinne biuro inwestycyjne albo inwestor prywatny, który kupuje za pieniądze swoje lub powierzone. Patrzy na zysk, gotówkę i możliwość sprzedaży firmy w przyszłości.
  • Doradca transakcyjny. Przygotowuje materiały, szuka stron i prowadzi proces. Częściej występuje po stronie sprzedającego.
  • Prawnik i doradca podatkowy. Badają spółkę, projektują strukturę i piszą umowy.
  • Biegły rewident. Bada sprawozdania, a przy połączeniu spółek także plan połączenia, gdy wymaga tego kodeks.
  • Notariusz i sąd rejestrowy. Poświadczają podpisy albo sporządzają akty i wpisują zmiany do KRS.
  • Bank kupującego. Finansuje część ceny i stawia własne warunki.

Proces przejęcia przechodzi przez osiem etapów w ustalonej kolejności

  1. Przygotowanie. Sprzedający porządkuje dokumenty, oddziela sprawy prywatne od firmowych, ustala oczekiwaną cenę i strukturę. Kupujący określa kryteria celu: branżę, region, wielkość, zysk.
  2. Poszukiwanie i pierwszy kontakt. Kupujący dostaje teaser, czyli krótki opis firmy bez nazwy. Jeśli jest zainteresowany, podpisuje umowę o zachowaniu poufności.
  3. Memorandum informacyjne. Sprzedający udostępnia szczegółowy opis firmy, wyniki z kilku lat i plany. Kupujący zadaje pytania i spotyka się z właścicielem.
  4. Oferta wstępna i list intencyjny. Kupujący proponuje cenę i warunki. Strony podpisują list intencyjny, który zwykle wiąże tylko w części dotyczącej poufności, wyłączności negocjacji i kosztów.
  5. Due diligence. Kupujący bada finanse, podatki, umowy, pracowników i sprawy prawne. Lista zagadnień jest w poradniku jak kupić firmę i nie przepłacić.
  6. Negocjacje umowy. Strony ustalają ostateczną cenę, mechanizm jej korekty, oświadczenia sprzedającego, zabezpieczenia i zakaz konkurencji.
  7. Podpisanie i warunki zawieszające. Umowa jest podpisana, ale przeniesienie następuje po spełnieniu warunków, na przykład po zgodzie UOKiK, banku albo kontrahentów.
  8. Zamknięcie i przekazanie. Płatność, przeniesienie udziałów albo przedsiębiorstwa, zmiany w KRS, a potem okres, w którym sprzedający przedstawia nowego właściciela klientom i przekazuje wiedzę.

Ten sam porządek widać z drugiej strony stołu w poradniku dla sprzedających jak sprzedać firmę krok po kroku.

Cena nie musi być zapłacona w całości gotówką w dniu zamknięcia

Struktura płatności bywa ważniejsza niż sama kwota, bo rozkłada ryzyko między stronami. Najczęściej spotyka się pięć rozwiązań, które można ze sobą łączyć.

StrukturaJak działaKiedy ma sensRyzyko
Gotówka przy zamknięciuCała cena płatna w dniu przeniesieniaFirma stabilna, strony ufają liczbomPo stronie kupującego, jeśli później wyjdą problemy
Odroczona część cenyCzęść ceny płatna po kilku miesiącach albo latachKupujący chce zabezpieczenia na roszczenia z umowyPo stronie sprzedającego, gdy kupujący nie zapłaci
Earn-outCzęść ceny zależy od wyników firmy po przejęciuStrony różnie oceniają przyszłość firmySpory o sposób liczenia wyniku
Wymiana udziałówSprzedający dostaje udziały spółki kupującej zamiast gotówkiKupujący ma mało gotówki, sprzedający wierzy w połączoną firmęWartość nowych udziałów może spaść
Pozostawienie udziału mniejszościowegoSprzedający zachowuje część udziałów i zostaje wspólnikiemKupujący potrzebuje sprzedającego jako menedżeraKonflikty w zarządzie, potrzebna dobra umowa wspólników
Przykład obliczeniowy. Strony uzgadniają cenę 100 procent udziałów na 10 000 000 zł. Kupujący płaci 6 000 000 zł przy zamknięciu. Kolejne 2 000 000 zł trafia na rachunek zastrzeżony na 18 miesięcy jako zabezpieczenie roszczeń z umowy. Ostatnie 2 000 000 zł to earn-out: kupujący zapłaci je w całości, jeśli zysk operacyjny w drugim roku po przejęciu wyniesie co najmniej 2 500 000 zł, a proporcjonalnie mniej przy zysku między 2 000 000 zł a 2 500 000 zł. Sprzedający ma pewne 6 000 000 zł, a reszta zależy od faktów, a nie od zapewnień.

Wymiana udziałów ma też skutki podatkowe. Ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych i od osób prawnych przewidują dla niej odroczenie opodatkowania, ale tylko po spełnieniu warunków ustawowych, w tym istnienia uzasadnionej przyczyny ekonomicznej transakcji. Przed wyborem tej struktury warto mieć opinię doradcy podatkowego, a przy większej kwocie także interpretację indywidualną.

Fuzja w sensie prawnym to połączenie spółek, po którym jedna z nich znika

W języku potocznym fuzją nazywa się każde połączenie dwóch firm. Kodeks spółek handlowych ma na to ścisłą procedurę w art. 491 i następnych. Art. 492 § 1 przewiduje dwa sposoby. Pierwszy to połączenie przez przejęcie, w którym cały majątek spółki przejmowanej przechodzi na spółkę przejmującą, a wspólnicy spółki przejmowanej dostają w zamian jej udziały. Drugi to połączenie przez zawiązanie nowej spółki, na którą przechodzi majątek obu łączących się spółek.

Według art. 494 § 1 spółka przejmująca albo nowa wstępuje we wszystkie prawa i obowiązki spółek, które przestają istnieć. To sukcesja uniwersalna: umowy, wierzytelności, długi i co do zasady zezwolenia przechodzą bez zgód kontrahentów, choć niektóre umowy zawierają zapisy, które pozwalają je wtedy wypowiedzieć. Procedura obejmuje:

  • plan połączenia uzgodniony przez zarządy, z parytetem wymiany udziałów,
  • badanie planu przez biegłego, z którego wspólnicy mogą zrezygnować, jeśli wszyscy wyrażą na to zgodę,
  • uchwały wspólników każdej spółki, w spółce z o.o. podjęte co do zasady większością dwóch trzecich głosów reprezentujących co najmniej połowę kapitału zakładowego, zgodnie z art. 506 § 1,
  • wpis połączenia do rejestru spółki przejmującej, który według art. 493 § 2 jest dniem połączenia.

Przejęcie w znaczeniu biznesowym to co innego. Kupujący nabywa udziały albo przedsiębiorstwo i uzyskuje kontrolę, a obie spółki mogą dalej istnieć osobno. Często po kupnie udziałów spółki są łączone, żeby uprościć strukturę. Porównanie kupna udziałów z kupnem przedsiębiorstwa opisujemy w poradniku o przejęciu przedsiębiorstwa.

Większa transakcja wymaga zgody Prezesa UOKiK, a mały cel często jest z niej zwolniony

Ustawa z 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów nakłada obowiązek zgłoszenia zamiaru koncentracji, gdy spełniony jest jeden z progów z art. 13 ust. 1. Łączny światowy obrót przedsiębiorców uczestniczących w koncentracji w roku obrotowym poprzedzającym zgłoszenie przekracza równowartość 1 mld euro albo łączny obrót na terytorium Polski przekracza równowartość 50 mln euro. Koncentracją według art. 13 ust. 2 jest między innymi połączenie samodzielnych przedsiębiorców, przejęcie kontroli nad innym przedsiębiorcą, utworzenie wspólnego przedsiębiorcy i nabycie części mienia innego przedsiębiorcy.

Dla małych celów ustawa ma ważne zwolnienie. Art. 14 pkt 1 wyłącza obowiązek zgłoszenia przejęcia kontroli, gdy obrót przedsiębiorcy, nad którym ma nastąpić przejęcie kontroli, razem z jego spółkami zależnymi, nie przekroczył na terytorium Polski równowartości 10 mln euro w żadnym z dwóch lat obrotowych poprzedzających zgłoszenie. Podobne zwolnienie dotyczy połączenia spółek i wspólnego przedsiębiorcy, gdy żaden z uczestników nie przekroczył tego progu. Obrót przelicza się na euro według średniego kursu NBP z ostatniego dnia roku obrotowego poprzedzającego rok zgłoszenia, zgodnie z art. 15. Do obrotu kupującego wlicza się obrót całej jego grupy kapitałowej.

Przykład obliczeniowy. Grupa z obrotem w Polsce 80 mln euro kupuje spółkę, która miała w Polsce 7 mln euro obrotu w jednym roku i 9 mln euro w drugim. Próg 50 mln euro jest przekroczony, ale cel nie przekroczył 10 mln euro w żadnym z dwóch lat, więc zgłoszenie nie jest wymagane. Gdyby w jednym z tych lat cel miał 11 mln euro, zgłoszenie byłoby konieczne.

Jeśli zgłoszenie jest wymagane, nie wolno dokonać koncentracji przed wydaniem decyzji, co wynika z art. 97 ustawy. Postępowanie powinno się zakończyć w ciągu miesiąca, a w sprawach szczególnie skomplikowanych w ciągu czterech miesięcy. Za dokonanie koncentracji bez zgody art. 106 przewiduje karę do 10 procent obrotu z roku poprzedzającego. W praktyce zgodę UOKiK wpisuje się do umowy jako warunek zawieszający.

Kupujący spoza Unii może potrzebować osobnej zgody na inwestycję

Niezależnie od kontroli koncentracji działa ustawa z 24 lipca 2015 r. o kontroli niektórych inwestycji. Obejmuje ona przejęcia spółek ważnych dla bezpieczeństwa i porządku publicznego, między innymi w energetyce, telekomunikacji, przetwórstwie żywności, ochronie zdrowia i wybranych usługach cyfrowych. Szczególnie dotyczy inwestorów spoza Unii Europejskiej, Europejskiego Obszaru Gospodarczego i państw OECD, którzy chcą nabyć znaczący udział albo dominację w polskiej spółce z objętych branż, o obrocie w Polsce powyżej ustawowego progu.

Zakres tej kontroli i organy, które ją prowadzą, zmieniały się w ostatnich latach, a na poziomie unijnym trwają prace nad nowymi przepisami o kontroli inwestycji zagranicznych. Dlatego przy każdej transakcji z udziałem inwestora spoza Unii trzeba sprawdzić aktualne brzmienie ustawy, zanim strony podpiszą umowę. Brak wymaganego zgłoszenia może skutkować nieważnością nabycia i sankcjami karnymi.

Najczęstsze błędy w transakcjach małych i średnich firm da się przewidzieć

  • Rozmowa z jednym kupującym. Sprzedający, który zna tylko jednego chętnego, nie ma punktu odniesienia dla ceny i warunków.
  • Ujawnienie nazwy za wcześnie. Informacja o sprzedaży, która dotrze do pracowników i klientów przed podpisaniem umowy, osłabia firmę i pozycję negocjacyjną.
  • Pominięcie przygotowania. Braki w dokumentach wychodzą w due diligence i stają się argumentem za obniżką ceny.
  • Skupienie na kwocie zamiast na strukturze. Wyższa cena z dużym earn-outem i słabymi zabezpieczeniami bywa warta mniej niż niższa cena w gotówce.
  • Niedoszacowanie integracji. Kupujący płaci za firmę, której wartość tkwi w ludziach, a nie ustala z nimi warunków przed zamknięciem.
  • Zbyt późne pytanie o podatki i zgody. Zgłoszenie koncentracji albo zgoda banku odkryte tydzień przed podpisaniem przesuwają transakcję o miesiące.

Jeżeli reprezentujesz fundusz private equity albo inną firmę, która regularnie szuka celów, zobacz, jak działają u nas plany dla kupujących instytucjonalnych: alerty o nowych ofertach, sygnały z rejestrów publicznych, eksport danych i praca zespołowa z rolami. Prywatny kupujący znajdzie oferty na liście firm na sprzedaż i w ofertach właścicieli szukających następcy.

Opisane zasady odpowiadają przepisom z października 2026 r. Transakcja przejęcia łączy prawo spółek, podatki, prawo pracy i prawo konkurencji, więc przy konkretnej umowie potrzebny jest zespół doradców dobrany do jej skali.

Najczęściej zadawane pytania

Czym różni się fuzja od przejęcia?

Przy przejęciu kupujący nabywa udziały albo przedsiębiorstwo i obie firmy mogą dalej istnieć, jedna jako właściciel drugiej. Przy fuzji, czyli połączeniu spółek według art. 491 Kodeksu spółek handlowych, jedna spółka przestaje istnieć, a jej majątek przechodzi na spółkę przejmującą albo nową. W praktyce często łączy się oba kroki: najpierw kupuje się udziały, potem łączy spółki.

Kiedy transakcja wymaga zgody UOKiK?

Gdy łączny obrót uczestników w roku poprzedzającym zgłoszenie przekroczył 1 mld euro na świecie albo 50 mln euro w Polsce. Zgłoszenia nie trzeba, jeśli obrót przejmowanej firmy w Polsce nie przekroczył 10 mln euro w żadnym z dwóch ostatnich lat obrotowych. Do obrotu wlicza się całe grupy kapitałowe, więc nawet mała firma kupowana przez dużą grupę może wymagać zgłoszenia.

Czy sprzedający może zostać w firmie po sprzedaży?

Tak, i często jest to korzystne dla obu stron. Sprzedający może zachować część udziałów, na przykład jedną piątą, i dalej zarządzać firmą przez uzgodniony czas. Strony podpisują wtedy umowę wspólników, która określa prawa mniejszościowe, zasady zarządu i warunki późniejszego odkupienia pozostałych udziałów, zwykle po cenie liczonej według przyszłych wyników.

Ile trwa transakcja przejęcia średniej firmy?

Od pierwszego kontaktu do zamknięcia zwykle od kilku miesięcy do roku. Najdłużej trwa przygotowanie firmy, szukanie kupującego i badanie due diligence. Zgłoszenie koncentracji dokłada co najmniej miesiąc, a w sprawach szczególnie skomplikowanych do czterech miesięcy. Transakcje z jednym, wcześniej znanym kupującym przebiegają szybciej niż procesy z wieloma oferentami.

Czym różni się inwestor strategiczny od funduszu?

Inwestor strategiczny to firma z tej samej albo pokrewnej branży, która kupuje, żeby urosnąć, wejść na nowy rynek albo przejąć technologię. Zwykle zostaje właścicielem na stałe i integruje przejętą firmę. Fundusz private equity kupuje, żeby zwiększyć wartość firmy i sprzedać ją po kilku latach, więc zwykle chce, by dotychczasowy zarząd został i miał udział w zysku.

Znajdź firmę, której liczby sprawdzisz przed pierwszą rozmową

Przeglądaj oferty z przedziałami przychodu i zysku, a pełne dane odblokuj zobowiązaniem do poufności.

Przeglądaj oferty