Przejdź do treści
Biznesmeni

Poradnik, kupno

Przejęcie przedsiębiorstwa a zakup udziałów, różnice

Firmę można przejąć na dwa sposoby. Kupujesz jej majątek z umowami i ludźmi albo kupujesz udziały spółki, która ten majątek posiada. Od tego wyboru zależy, za co odpowiadasz, ile podatku płacisz i ile trwa zamknięcie transakcji.

Opublikowano 17 października 2026 Czas czytania 8 min

Dwóch mężczyzn w średnim wieku przegląda wydrukowane zestawienie przy stole konferencyjnym, na blacie leżą dwa segregatory z opisanymi grzbietami

W skrócie

Przejęcie przedsiębiorstwa, czyli asset deal, polega na kupnie majątku, umów i pracowników firmy na podstawie art. 55¹ Kodeksu cywilnego. Zakup udziałów, czyli share deal, to kupno spółki w całości, razem z jej historią i długami. Przy przedsiębiorstwie płacisz PCC 2 procent od rzeczy i 1 procent od praw, odpowiadasz za długi do wartości firmy i możesz amortyzować wartość firmy. Przy udziałach płacisz 1 procent PCC, a spółka zachowuje umowy i zezwolenia.

Kupujesz albo majątek firmy, albo spółkę, która go posiada

W języku transakcji mówi się o asset deal i share deal. Asset deal to kupno przedsiębiorstwa albo jego zorganizowanej części, czyli maszyn, lokalu, towaru, klientów, marki, umów i ludzi. Sprzedającym jest właściciel tego majątku: osoba prowadząca jednoosobową działalność albo spółka. Share deal to kupno udziałów albo akcji spółki. Sprzedającym są wspólnicy, a sama spółka zostaje nietknięta, zmienia się tylko jej właściciel.

Przy jednoosobowej działalności share deal nie istnieje, dopóki firma nie zostanie przekształcona w spółkę. Przy spółce z o.o. masz wybór, a sprzedający i kupujący zwykle mają w tej sprawie przeciwne interesy. Sprzedający woli sprzedać udziały i zapomnieć o firmie. Kupujący często woli kupić majątek, zostawić ryzyka u sprzedającego i zacząć z nowym bilansem. Poniżej rozkładamy różnice na czynniki pierwsze.

Najważniejsze różnice mieszczą się w jednej tabeli

KwestiaKupno przedsiębiorstwaKupno udziałów
Przedmiot umowyZespół majątku i praw, art. 55¹ Kodeksu cywilnegoUdziały w spółce z o.o. albo akcje
SprzedającyWłaściciel firmy, czyli spółka albo przedsiębiorcaWspólnicy spółki
Co przechodziWszystko, co należy do przedsiębiorstwa, poza wyłączonymi składnikamiNic nie przechodzi, spółka zachowuje cały majątek
Długi sprzed transakcjiSolidarna odpowiedzialność nabywcy do wartości przedsiębiorstwa, art. 55⁴ KC i art. 112 Ordynacji podatkowejZostają w spółce, kupujący ponosi je pośrednio w pełnej wysokości
Umowy z kontrahentamiPrzeniesienie całej umowy wymaga zgody drugiej stronyTrwają, chyba że zawierają klauzulę zmiany kontroli
Koncesje i zezwoleniaCo do zasady nie przechodząZostają w spółce
PracownicyPrzejście zakładu pracy, art. 23¹ Kodeksu pracyPracodawca się nie zmienia
VATPoza VAT, art. 6 pkt 1 ustawy o VATPoza VAT przy sprzedaży przez osobę prywatną
PCC kupującego2 procent od rzeczy, 1 procent od praw majątkowych1 procent od wartości rynkowej udziałów
Amortyzacja u kupującegoOd nowej wartości składników, plus wartość firmyBez zmian, spółka amortyzuje jak dotąd
Forma umowyPisemna z podpisami poświadczonymi notarialnie, art. 75¹ KC, z nieruchomością akt notarialnyPisemna z podpisami poświadczonymi notarialnie, art. 180 KSH
Zgody wewnętrzneUchwała wspólników spółki sprzedającej, art. 228 pkt 3 KSHZgoda spółki, gdy przewiduje ją umowa spółki, art. 182 KSH

Przy kupnie przedsiębiorstwa sam wybierasz, co przejmujesz

Art. 55² Kodeksu cywilnego stanowi, że umowa dotycząca przedsiębiorstwa obejmuje wszystko, co do niego należy, chyba że strony postanowią inaczej albo przepis szczególny stanowi inaczej. W praktyce strony spisują dwie listy: składniki, które przechodzą, i składniki, które zostają u sprzedającego. Typowo zostaje gotówka, prywatne auta, nieruchomość, którą sprzedający chce wynająć nabywcy, albo wierzytelności sporne.

Ta elastyczność jest główną przewagą asset deal. Nie musisz kupować starego sporu sądowego, przeterminowanego magazynu ani działu, który przynosi straty. Przy share deal takiego wyboru nie ma. Kupujesz spółkę ze wszystkim, co w niej jest, także z rzeczami, o których jeszcze nikt nie wie. Wybiórczość ogranicza tylko jeden warunek. Jeśli zostawisz poza umową zbyt wiele, przedmiot transakcji może przestać być przedsiębiorstwem, a wtedy zmieniają się podatki, o czym niżej.

Odpowiedzialność za długi nie znika przy żadnej z dróg, zmienia tylko kształt

Popularne przekonanie mówi, że kupno majątku chroni przed długami firmy. To uproszczenie. Art. 55⁴ Kodeksu cywilnego czyni nabywcę przedsiębiorstwa współodpowiedzialnym solidarnie ze zbywcą za zobowiązania związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa, chyba że w chwili nabycia nie wiedział o nich mimo należytej staranności. Ta odpowiedzialność jest ograniczona do wartości nabytego przedsiębiorstwa i nie można jej wyłączyć umową bez zgody wierzyciela. Art. 112 Ordynacji podatkowej wprowadza taką samą zasadę dla zaległości podatkowych, a art. 31 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych dla składek.

Różnica polega na tym, że przy asset deal odpowiedzialność ma sufit i można ją ograniczyć zaświadczeniem o zaległościach podatkowych zbywcy z art. 306g Ordynacji podatkowej. Przy share deal kupujący formalnie za nic nie odpowiada, bo dłużnikiem jest spółka, ale każdy jej dług obniża wartość tego, co kupił, bez żadnego limitu. Dlatego przy zakupie udziałów ochroną są oświadczenia sprzedającego w umowie, zatrzymanie części ceny i dokładne badanie due diligence.

Umowy i zezwolenia zostają w spółce, a przy majątku trzeba je przenosić

Przy kupnie przedsiębiorstwa każdą umowę, którą chcesz przejąć w całości, trzeba przenieść za zgodą kontrahenta. Przelew samej wierzytelności co do zasady takiej zgody nie wymaga, ale przejęcie długu wymaga jej zawsze, co wynika z art. 519 Kodeksu cywilnego. Najemca lokalu, w którym działa firma, potrzebuje zgody wynajmującego. Bank finansujący maszyny w leasingu też ma coś do powiedzenia. Im więcej ważnych umów, tym więcej podpisów do zebrania przed dniem zamknięcia.

Zezwolenia administracyjne to osobny temat. Koncesja, zezwolenie sektorowe czy wpis do rejestru działalności regulowanej są zwykle przypisane do podmiotu, a nie do majątku. Niektóre ustawy przewidują przeniesienie decyzji na nabywcę za zgodą organu, inne tego nie przewidują. Przy kupnie udziałów spółka zachowuje swoje decyzje, choć część przepisów sektorowych wymaga zawiadomienia organu o zmianie kontroli.

Share deal ma jedną pułapkę. Wiele umów handlowych, kredytowych i najmu zawiera klauzulę zmiany kontroli, czyli zapis pozwalający kontrahentowi wypowiedzieć umowę, gdy zmieni się właściciel spółki. Przed podpisaniem trzeba wyszukać takie zapisy i uzyskać zgody tam, gdzie umowa jest kluczowa.

Przy kupnie majątku ludzie przechodzą z mocy prawa, przy udziałach nic się dla nich nie zmienia

Przejęcie przedsiębiorstwa albo jego części to przejście zakładu pracy w rozumieniu art. 23¹ Kodeksu pracy. Nowy właściciel staje się z mocy prawa pracodawcą osób zatrudnionych w przejmowanej firmie. Za zobowiązania ze stosunku pracy powstałe przed przejściem stary i nowy pracodawca odpowiadają solidarnie. Gdy nie ma związków zawodowych, pracowników trzeba poinformować na piśmie na co najmniej 30 dni przed przejściem, a każdy z nich w ciągu dwóch miesięcy może odejść za siedmiodniowym uprzedzeniem.

Przy kupnie udziałów pracodawcą pozostaje ta sama spółka. Nie ma przejścia zakładu pracy, nie ma terminów informacyjnych z art. 23¹ i nie ma ustawowego prawa do szybkiego odejścia. Dla firm, w których wartość leży w zespole, to często przesądzający argument.

Podatki przemawiają za udziałami po stronie sprzedającego, a za majątkiem po stronie kupującego

VAT i PCC. Art. 6 pkt 1 ustawy o VAT wyłącza z opodatkowania zbycie przedsiębiorstwa i jego zorganizowanej części. W zamian kupujący płaci PCC według art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych: 2 procent od wartości rynkowej nieruchomości i rzeczy ruchomych oraz 1 procent od innych praw majątkowych. Długi nie obniżają podstawy. Jeśli zbywany majątek nie tworzy przedsiębiorstwa ani zorganizowanej części, cała transakcja podlega VAT, a dla kupującego, który odlicza podatek, bywa to korzystniejsze niż PCC. Przy udziałach kupujący płaci 1 procent PCC od wartości rynkowej udziałów.

Podatek dochodowy sprzedającego. Gdy wspólnik będący osobą fizyczną sprzedaje udziały, płaci 19 procent od dochodu na podstawie art. 30b ustawy o PIT. Gdy spółka sprzedaje przedsiębiorstwo, zysk opodatkowany jest najpierw w spółce podatkiem CIT, a pieniądze trafiają do wspólników dopiero jako dywidenda, od której płacą kolejny podatek. To główny powód, dla którego sprzedający naciska na share deal.

Amortyzacja u kupującego. Przy asset deal kupujący wprowadza nabyte środki trwałe do ewidencji według ich wartości rynkowej i amortyzuje je od nowa. Jeśli cena przewyższa wartość rynkową składników, powstaje wartość firmy. Według art. 16b ust. 2 pkt 2 ustawy o CIT podlega ona amortyzacji, gdy przedsiębiorstwo nabyto w drodze kupna, a art. 16m ust. 1 pkt 4 tej ustawy ustala minimalny okres na 60 miesięcy. Ustawa o PIT ma odpowiednie przepisy w art. 22b i 22m. Przy share deal nic takiego nie ma: kupujący płaci za udziały, a koszt ich nabycia rozliczy dopiero przy ich sprzedaży.

Przykład obliczeniowy. Kupujesz przedsiębiorstwo za 5 000 000 zł. Wartość rynkowa przejętych składników wynosi 3 800 000 zł. Wartość firmy to różnica, czyli 1 200 000 zł. Amortyzowana przez 60 miesięcy daje 240 000 zł kosztu podatkowego rocznie, co przy stawce CIT 19 procent obniża podatek o 45 600 zł rocznie przez pięć lat. Gdybyś za 5 000 000 zł kupił udziały tej samej spółki, takiego kosztu by nie było.

Forma umowy i czas zamknięcia też się różnią

Umowa zbycia przedsiębiorstwa wymaga formy pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi, co wynika z art. 75¹ Kodeksu cywilnego, a gdy w przedsiębiorstwie jest nieruchomość, formy aktu notarialnego. Spółka z o.o., która zbywa swoje przedsiębiorstwo, potrzebuje uchwały wspólników zgodnie z art. 228 pkt 3 Kodeksu spółek handlowych. Umowa sprzedaży udziałów wymaga formy pisemnej z podpisami poświadczonymi notarialnie na podstawie art. 180 tego kodeksu, a umowa spółki może uzależniać zbycie od zgody spółki albo przyznawać innym wspólnikom prawo pierwszeństwa.

Czas zamknięcia zależy od liczby zgód. Przy kupnie przedsiębiorstwa najdłużej trwa zbieranie zgód kontrahentów, wydawanie nowych zezwoleń i procedura informowania pracowników. Przy kupnie udziałów najdłużej trwa zwykle badanie spółki i negocjacje zapewnień w umowie. Przy większych transakcjach obie drogi może dodatkowo wydłużyć zgłoszenie koncentracji, o którym piszemy w poradniku o fuzjach i przejęciach.

Wybierz drogę po tym, gdzie leży wartość firmy

  • Kupno przedsiębiorstwa ma sens, gdy spółka ma niepewną historię, spory albo długi, których nie chcesz przejmować, gdy kupujesz tylko część działalności, gdy chcesz amortyzować wartość firmy albo gdy sprzedającym jest jednoosobowa działalność.
  • Kupno udziałów ma sens, gdy wartość firmy tkwi w koncesjach, zezwoleniach, przetargach, umowach trudnych do przeniesienia albo w zespole, którego nie chcesz narażać na procedurę przejścia zakładu pracy.
  • Rozwiązanie pośrednie polega na wniesieniu przedsiębiorstwa albo jego zorganizowanej części do nowej spółki i sprzedaży jej udziałów. Wymaga więcej czasu i dokładnego rozliczenia podatkowego.

Niezależnie od wybranej drogi zacznij od sprawdzenia firmy. Lista badań i dokumentów jest w poradniku jak kupić firmę i nie przepłacić, a elementy umowy przy zakupie udziałów opisujemy w tekście o umowie sprzedaży udziałów. Jeśli szukasz celu do przejęcia, na stronie kupię firmę filtrujesz oferty po typie transakcji, więc od razu widzisz, czy właściciel sprzedaje udziały, przedsiębiorstwo czy szuka następcy.

Tekst odzwierciedla przepisy obowiązujące w październiku 2026 r. Wybór struktury transakcji ma skutki na lata, dlatego przed podpisaniem listu intencyjnego warto omówić go z prawnikiem i doradcą podatkowym.

Najczęściej zadawane pytania

Co jest bezpieczniejsze dla kupującego, kupno przedsiębiorstwa czy udziałów?

Kupno przedsiębiorstwa daje większą kontrolę nad tym, co przejmujesz, bo wybierasz składniki i zostawiasz resztę. Nadal jednak odpowiadasz solidarnie za długi firmy do wartości tego, co kupiłeś. Przy udziałach przejmujesz całą historię spółki, więc ryzyko ogranicza tylko dobre badanie due diligence i zapisy umowy. Żadna droga nie jest bezpieczna bez sprawdzenia firmy.

Czy przy zakupie udziałów pracownicy muszą być informowani?

Nie w trybie art. 23¹ Kodeksu pracy, bo pracodawcą nadal jest ta sama spółka. Zmienia się tylko jej właściciel. Umowy o pracę trwają bez zmian, a pracownicy nie zyskują prawa do szybkiego rozwiązania umowy z powodu zmiany właściciela. Obowiązki informacyjne mogą jednak wynikać z regulaminów, układów zbiorowych albo umów z przedstawicielami pracowników.

Dlaczego sprzedający zwykle woli sprzedać udziały?

Bo po sprzedaży udziałów odchodzi od firmy czysto. Długi zostają w spółce, a nie u niego, a podatek od zysku ze sprzedaży udziałów przez osobę fizyczną wynosi 19 procent. Przy sprzedaży majątku przez spółkę pieniądze trafiają najpierw do spółki, która płaci CIT, a wypłata dla wspólnika to kolejny podatek od dywidendy.

Czy koncesja przechodzi na kupującego przy przejęciu przedsiębiorstwa?

Co do zasady nie. Koncesje, zezwolenia i licencje administracyjne są wydawane konkretnemu podmiotowi i nie są zwykłym składnikiem majątku, który przenosi umowa. Niektóre ustawy pozwalają przenieść decyzję na nabywcę za zgodą organu, ale trzeba to sprawdzić dla każdego zezwolenia osobno. Przy zakupie udziałów zezwolenia zostają w spółce.

Czy można połączyć oba sposoby przejęcia?

Tak. Sprzedający często wnosi przedsiębiorstwo albo jego zorganizowaną część aportem do nowej spółki, a potem sprzedaje jej udziały. Kupujący dostaje czystą spółkę z wybranym majątkiem, a sprzedający sprzedaje udziały. Taka struktura ma jednak własne skutki podatkowe i wymaga czasu na rejestrację, dlatego warto ją zaplanować z doradcą przed rozmowami o cenie.

Znajdź firmę, której liczby sprawdzisz przed pierwszą rozmową

Przeglądaj oferty z przedziałami przychodu i zysku, a pełne dane odblokuj zobowiązaniem do poufności.

Przeglądaj oferty